Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić
16th June 2008

Aborcję w Polsce łatwiej zrobić niż o niej mówić. Zresztą po co mówić kiedy można zrobić. Wystarczy mieć pieniądze, dostęp do Internetu lub wyjechać za granicę. Pieniędzy trzeba jednak dużo, Internet nie jest powszechnie dostępny, a i podróż kosztuje. O aborcji robi się więc głośno, gdy ktoś nie ma środków na jej zrobienie lub naiwnie myśli, że skoro ma do niej prawo, to będzie ono przestrzegane. Ale nie jest. Nie w przypadku aborcji. I nie w publicznych szpitalach, gdzie prócz księży, są niesłychanie wrażliwi na punkcie własnych (choć niewątpliwie katolickich) sumień lekarze.
Posty powiązane:
Prof. Staniszkis: Białoruś to atrakcyjna zdobycz dla UE
Kluby dostaną prawie 44 miliony
Japoński romans czyli tatuaże Internautów
"Forbes": Co się pije na świecie
Dreszczowiec dla "miedziowych"
"Detektyw": Kosa na kamień
M. Środa dla WP: B. Geremek - polityk i intelektualista
Polscy tenisiści poznali rywali
Remis Lechii
Porażka Zagłębia Lubin