Byle nie w sobotę
26th August 2008


Zobojętnienie to jedyne słowo, które przychodzi mi do głowy, gdy myślę o słowach mojego męża: czego wymagać od ludzi w kraju, gdzie człowiek umiera pod szpitalem...
Posty powiązane:
"Gość Niedzielny": Projektanci od Mendelsohna
"Jestem katolikiem, nie kupuję w IKEA"
"Tygodnik Powszechny": Recesje i depresje
Gugała dla WP: demokracja i wolny rynek na cenzurowanym
Adriano: Popełniłem wiele błędów
Biegli 100 kilometrów!
Wielki wyścig zbrojeń w NBA
ME w szermierce: Wojtkowiak na podium
Porażka Podhala w sparingu
"Daily Telegraph": Nowa szkoła przetrwania