"Goniec Polski": Czy spóźniać się jest trendy?
17th November 2008
Gdy przychodzę pięć minut przed czasem, to czuję się źle. Gdy jestem pięć minut spóźniona – wszystko jest w porządku. Ciągle myślę o tym, żeby być na czas. I nigdy mi się to nie udaje.Posty powiązane:
Zachodnim turystom ofiarujemy nasze "nowe średniowiecze"
Globalna sieć terrorystyczna jest już mocarstwem
"Czy Olejniczak bije Napieralskiego poniżej pasa?"
"Wiedomosti": Pułapka łatwych zysków
"Marketing and more": Polska reklama jest prymitywna
9 goli i pogrom "Pingwinów"
"Cooltura": Czterdzieści procent zajęć premiera nie ma sensu
"Cooltura": Made in Poland
Hamburger "zjadł" Werder
J. Staniszkis dla WP: kompletne jest piękne?