"Życie Warszawy": Nie chcą sklepu z dopalaczami
14th November 2008
Mieszkańcy kamienic przy ul. Gałczyńskiego nie chcą, aby na ich podwórku znajdował się sklep z dopalaczami. - Przed wejściem gromadzą się grupy narkomanów - mówią.Posty powiązane:
"Le Monde": Geniusze specjalnej troski
"Życie Warszawy": Drugi nalot hipermarketów
"Korzyść materialna tak, ale nie za wszelką cenę"
Hołdys robi teatr ulicy
Arabscy szejkowie szastają kasą
Kto najlepiej zareagował na kryzys?
Kasperczak ściągnie gwiazdy?!
Inaki Astiz znowu w Legii?
J. Staniszkis: producenci broni i wywiady nową władzą?
Nowy nabytek Podbeskidzia